Wygląda na to, że jesteś już zdrowy. W czwartek
pojedziemy jeszcze pobrać krew dla sprawdzenia wartości crp i ob.. ale na oko
(moje i pani doktor), choroba minęła.. Po kaszlu i katarze śladu nie ma,
apetyt, wrócił (na tyle, na ile może się chcieć jeść w takie upały).
Trochę się rozbestwiłeś przez ten czas spędzony w domku 24/dobę i próbujesz pokazywać różki, ale nie dajemy się z tatą.. nie myśl, że pójdzie Ci łatwo ;-)
Oby to już był koniec tej paskudnej choroby.. Ty uleczony, moja psychika i cierpliwość też ;-)
Trochę się rozbestwiłeś przez ten czas spędzony w domku 24/dobę i próbujesz pokazywać różki, ale nie dajemy się z tatą.. nie myśl, że pójdzie Ci łatwo ;-)
Oby to już był koniec tej paskudnej choroby.. Ty uleczony, moja psychika i cierpliwość też ;-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz