Zostałeś zaproszony na urodziny :)
Zaprosił Cię kolega z przedszkola ze starszej grupy, Bartuś. Urodzinki odbyły się w jego domu. Wszystko zaczęło się o godzinie 13. Dzieciaki witały każdego gościa w drzwiach :) Nas także przywitały, czekając już pod drzwiami, gdy tylko nadjechaliśmy samochodem pod dom. Od razu po rozebraniu poszedłeś dać prezent Bartusiowi (musiałam Ci trochę "pomóc", bo bardzo podobał Ci się ten prezent i chyba miałeś inny plan co do niego :P). Nie mniej jednak, Bartuś prezent dostał :) Poszedłeś wraz z innymi dzieciakami do pokoju Bartusia :) Ale fajny pokój ma, co nie Nati? Łóżko w kształcie samochodu z bajki CARS, światełka, zjeżdżalnia, mnóstwo zabawek, klocków, autek :)) jednym słowem cudo pokój :)
Tatuś Bartka robił grilla, były frytki, sałatka (na którą się jednak nie zdecydowałeś, wolałeś szaszłyka i frytki.. (obojętne z czyjego talerza :P ) Był także ogromny tort ze świeczkami (pięcioma, bo tyle lat kończył Bartuś) i wielgachny królik z czekolady :)) wszystkie dzieciaki się nim zajadały :)
Zabawa balonami, bieganie po domu (łącznie ze schodami i piętrem ;) ), piski i śmiechy :)
Było bardzo fajnie :) Około godz. 17 pojechaliśmy do domu, Ty wymęczony tyloma godzinami zabawy, zasnąłeś w momencie i spałeś smacznie do rana :))
Dziękujemy Bartusiowi za zaproszenie i jego Rodzicom za przygotowanie całej imprezy :))
Zaprosił Cię kolega z przedszkola ze starszej grupy, Bartuś. Urodzinki odbyły się w jego domu. Wszystko zaczęło się o godzinie 13. Dzieciaki witały każdego gościa w drzwiach :) Nas także przywitały, czekając już pod drzwiami, gdy tylko nadjechaliśmy samochodem pod dom. Od razu po rozebraniu poszedłeś dać prezent Bartusiowi (musiałam Ci trochę "pomóc", bo bardzo podobał Ci się ten prezent i chyba miałeś inny plan co do niego :P). Nie mniej jednak, Bartuś prezent dostał :) Poszedłeś wraz z innymi dzieciakami do pokoju Bartusia :) Ale fajny pokój ma, co nie Nati? Łóżko w kształcie samochodu z bajki CARS, światełka, zjeżdżalnia, mnóstwo zabawek, klocków, autek :)) jednym słowem cudo pokój :)
Tatuś Bartka robił grilla, były frytki, sałatka (na którą się jednak nie zdecydowałeś, wolałeś szaszłyka i frytki.. (obojętne z czyjego talerza :P ) Był także ogromny tort ze świeczkami (pięcioma, bo tyle lat kończył Bartuś) i wielgachny królik z czekolady :)) wszystkie dzieciaki się nim zajadały :)
Zabawa balonami, bieganie po domu (łącznie ze schodami i piętrem ;) ), piski i śmiechy :)
Było bardzo fajnie :) Około godz. 17 pojechaliśmy do domu, Ty wymęczony tyloma godzinami zabawy, zasnąłeś w momencie i spałeś smacznie do rana :))
Dziękujemy Bartusiowi za zaproszenie i jego Rodzicom za przygotowanie całej imprezy :))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz